No nie wierzę... Co się z tym światem dzieje. Czerwony na niebieski, a niebieski na czerwony? Myślałam, że to tylko w moich myślach się działo i śmiesznych przypuszczeniach... niestety moja psychika nie zdążyła nawet ogarnąć tego - tak byłam zszokowana. No nie wiem czy pozytywnie... z jednej strony tak, oczywiście. Z drugiej moje wyobrażenie dotychczasowego świata padło. Error i to chyba na tyle. Mam nadzieje, że to chwilowe - chociaż nawet jeśli nie to dla obu stron jest to pozytywne w jakimś sensie. Tylko trochę nade mną przejmuje kontrole. Chyba, że to była sprawa szoku. Bo w sumie nigdy czerwony nie będzie niebieskim, można zmienić design bloga - ale treść i styl pozostaje. Tak ... Kurde, ale co jeśli to tylko uwydatni i podkreśli tą treść? Ymm dobra, nie to niemożliwe.
Taaaaa, nie wiecie o czym piszę nie? ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz